Cykl comiesięcznych spotkań Klubu Filmowego dobiega końca przed przerwą wakacyjną. Na ostatnim spotkaniu, które miało miejsce w czerwcu, członkowie klubu obejrzeli film Quentina Tarantino „Pewnego razu… w Hollywood” z 2019 roku.
Film przenosi widza do Hollywood z końca lat 60. XX wieku, gdzie aktor Rick Dalton (grany przez Leonardo DiCaprio) zmaga się o swoją pozycję w przemyśle filmowym. Towarzyszy mu przyjaciel i kaskader Cliff (w tej roli Brad Pitt). Czas ten uważany jest za schyłek złotej ery w branży filmowej. Tarantino zdołał zaangażować do swojego projektu wielu znanych aktorów, w tym także nawiązał do postaci polskiego reżysera, Romana Polańskiego.
Film trwa ponad 2,5 godziny, co dla niektórych widzów okazało się wyzwaniem, a nie wszyscy dotrwali do końca. Ci, którzy wytrwali, opuszczali salę zadowoleni i pod wrażeniem wizji reżysera, zwracając uwagę na zaskakujące i komiczne zakończenie. Wszyscy zgodnie ocenili, że „Pewnego razu… w Hollywood” to dobry film.
Kolejne spotkanie Klubu Filmowego odbędzie się jesienią, w październiku. Zapraszamy wszystkich miłośników kina.

